Mirosława Sędzikowska

(Różnice między wersjami)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
(Utworzył nową stronę „{{Autor | Imię =Mirosława | Nazwisko =Sędzikowska | Grafika =Miroslawa sedzikowska.jpeg | Podpis ...”)
 
Linia 34: Linia 34:
 
*[[Dom wiedźmy ze wzgórza]]  1991
 
*[[Dom wiedźmy ze wzgórza]]  1991
 
*[[Czarodziej mieszkał za rogiem]] 
 
*[[Czarodziej mieszkał za rogiem]] 
−
*[[Eus, deus, komateus]]
+
*[[Eus, deus, kosmateus]]
  
 
==Zbiory opowiadań==
 
==Zbiory opowiadań==

Wersja z 18:29, 3 gru 2012

Mirosława Sędzikowska
Miroslawa sedzikowska.jpeg
Data i miejsce urodzenia 1955
Chełmża
Narodowość Polska

Mirosława Maria Sędzikowska urodziła się w 1955 r. w Chełmży. Zadebiutowała w 1988 r. na łamach miesięcznika "Fakty i Fikcje". Rok wcześniej nawiązała współpracę z warszawskim "Klubem Młodych Twórców Fantastyki", w którym pisali i wesoło bawili się Witold W. Kres, Rafał A. Ziemkiewicz, Tomasz Kołodziejczak i Sohei.

Mirosława Maria Sędzikowska doczekała się licznych publikacji w pismach polskich i zagranicznych. Wydała książki: Dom wiedźmy ze wzgórza i Czarodziej mieszkał za rogiem oraz mikropowieść: "Dziewczynki". Następnie ukazała się powieść Gandziolatki, która wprawdzie nie ma dużo wspólnego z fantastyką, ale za to jest doskonałą książką obyczajową poruszającą aktualne problemy z życia współczesnej młodzieży. Powieść jest nacechowana ogromnym poczuciem humoru, (niejednokrotnie graniczącym z groteską), choć mówi o rzeczach niezwykle poważnych takich jak narkotyki. Wydana jak chapterbooks razem z nowelą "Wizyta u wiedźmy".

Powieści

Zbiory opowiadań

Opowiadania


Mirosława Sędzikowska o sobie: Wydałam dwie książki: Dom wiedźmy ze wzgórza i Czarodziej mieszkał za rogiem.W 1993 roku otrzymałam Nagrodę Literacką im. Nataii Gall. Trzy wielkie przygody mojego życia: działalność opozycyjna w latach studenckich, przyjaźń i współpraca z członkami Klubu Tfurcuff (fantastyki) oraz przyjażń z kolegami moich synów, z którymi odkrywałam mroczne światy Warhammera i równie mroczny światek subkultur młodzieżowych. Te światy przenikały się wzajemnie. Uzdolnieni licealisci nocami w charakterze elfów i krasnoludów szukali skarbów i walczyli z goblinami, a w dzień uganiali się za skinami. Nocą nabijali fajki zielem hobbitów, zaś w dzień kupowali ziele nie z Hobbitonu, tylko z Holandii. Większość moich młodych przyjaciół bezpiecznie przeszła 'gandziowe szlaki'. Chłopcy zdali maturę, skończyli studia i (cytuję): 'przyszłość stanęła przed nimi potworem'. Obecnie pracuję w charakterze nauczycielki i jako zasłużona punkówa weteranka oraz praktykująca wiedźma cieszęsię pewną popularnoscią wśród dziatwy. Kiedyś napiszę książkę o fantastycznych przygodach belfra.

Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Nawigacja
Narzędzia
Pomoc
Szablony