Josh Malerman
| Josh Malerman | |
| | |
| Data i miejsce urodzenia | 24 lipca,1975 |
| Narodowość | USA |
Josh Malerman jest amerykańskim autorem powieści i opowiadań. Przed opublikowaniem swojej debiutanckiej powieści Bird Box w ECCO/HarperCollins napisał czternaście powieści, nigdy nie sprzedając żadnej z nich.
Jako piosenkarz i autor tekstów zespołu rockowego z Detroit The High Strung , Malerman koncertował w kraju przez sześć lat, ponieważ zespół grał średnio 250 koncertów rocznie, a wiele szkiców tych powieści pisał na siedzeniu pasażera między miastami w trasie. Tak mówi o tamtych dniach: „Nigdy nie widziałem książek z dolarami w oczach. To nie było hobby, to na pewno, to była prawdziwa rzecz i zawsze tak było, ale byłem wtedy szczęśliwy, po prostu pisząc, i chociaż ślepo zakładałem, że pewnego dnia zostaną opublikowane, nie miałem pojęcia, jak coś takiego się wydarzyło”.
W miarę jak stos szkiców rósł, rosły również pytania o to, co zamierzał z nimi zrobić. Malerman często mówi, że długo żył w „chwalebnym złudzeniu”, w którym brał udział w wywiadach widmowych, udawał, że ma agenta, dyskutował z fikcyjnymi redaktorami i umieszczał na półkach niewidzialne książki w twardej oprawie.
Dopiero gdy skontaktował się z nim przyjaciel ze szkoły średniej, Dave Simmer, te urojenia stały się rzeczywistością. Simmer, który współpracował z autorami i właścicielami nieruchomości w Hollywood, poprosił Malermana o pozwolenie na wysłanie jednej ze swoich książek do osób, które znał z branży wydawniczej. Malerman serdecznie się zgodził i para wysłała Goblin, zbiór nowel, których akcja rozgrywa się w tytułowym mieście Goblin. Stamtąd zorganizowano zespół, a Malerman nagle znalazł się w sytuacji, w której rozmawiał z prawdziwym agentem i dyskutował z prawdziwymi redaktorami. Tak mówi o roli, jaką Simmer odegrał w jego karierze: „W tamtym momencie w grę wchodziły dwie rzeczy; po pierwsze, Dave był upiornym dobroczyńcą, o złotym sercu i inteligentnym, zstępującym z nieba, aby mi pomóc. A po drugie, to, co może brzmieć jak szczęście, nie mogłoby stać się szczęściem, gdybym nie był uzbrojony w tuzin powieści, z którymi mógłbym porozmawiać o pracy”.

