Wszyscy patrzyli, nikt nie widział

Z encyklopediafantastyki.pl
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Wszyscy patrzyli, nikt nie widział

Tomasz Marchewka

Wszyscy patrzyli nikt nie widzial1.jpg
Język oryginału polski
Forma powieść
Pierwsze wydanie polskie 2017
Wydawca Sine Qua Non
Seria wydawnicza SQN Imaginatio
ISBN 978-83-7924-818-6
Cykl: Miasto szulerów
poprzednia
brak
następna
Ostatnia sztuka Tadeusa Voldta
Kupisz w: www.esef.com.pl

Opis

Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry.

Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony!

Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę.

Wszyscy patrzyli, nikt nie widział to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą.

Osobiste
Przestrzenie nazw
Warianty
Działania
Nawigacja
Narzędzia
Pomoc
Szablony