Vita nostra
| Vita nostra | |
| |
| Język oryginału | rosyjski |
| Forma | powieść |
| Pierwsze wydanie oryginału | 2007 |
| Pierwsze wydanie polskie | 2008 |
| Wydawca | Solaris |
| Przekład | Piotr Ogorzałek |
| Autor okładki | Tomasz Maroński |
| Oprawa | miękka |
| ISBN 978-83-89951-83-0 | |
| Kupisz w: Solarisnet.pl | |
Czy telekinezy można nauczyć się jak matematyki, a telepatii jak biologii? Czy przewidywanie przyszłości jest możliwe? Czy latania można nauczyć się na lekcjach wuefu?
Tak! Istnieją szkoły, które tego uczą. Ale społeczeństwo o nich nie wie. Dostać się do takiej szkoły mogą tylko osoby o specyficznych predyspozycjach. Mylisz się jednak sądząc, że nauka magii to łatwizna, klepanie formułek i machanie różdżką. A po wykładzie możesz spokojnie iść na piwo lub randkę.
Saszka jest inteligentną i zorganizowaną nastolatką. Napotkany w kurorcie dziwny mężczyzna odmienia jej życie, doprowadza do niezwykłych zdarzeń i ostatecznie do przyjęcia dziewczyny do Instytutu Technologii Specjalnych - prowincjonalnej szkoły gdzieś w Rosji, szkoły, której nie ma w wykazach akademii.
Żaden z nowo przyjętych uczniów nie wie, czemu służy program nauczania. Wykładowcy są bardzo surowi, przedmioty - lekko mówiąc - dziwaczne, a dyscyplina jak w obozach pracy. No i ci studenci starszych roczników, sprawiający wrażenie niespełna rozumu paralityków.
Uwierz nam - nauka magii to nie przelewki, a Hogwart przy Instytucie Technologii Specjalnych jest jak żłobek przy poprawczaku.


